Monday, September 08, 2008

the first day in Mersin...

...





4 comments:

Monia said...

Super zdjecia w przepieknym Mersin zrobione w 40 stopniowym upale:) pierwszy dzien aklimatyzacji:)

ania said...

heh... aklimatyzacja zapewne będzie ciężka... ale za to jak piękna czeka nas zima :-)

Iwonka >>zwana Kapciurtem<< said...

Tesknie za Wami dziewczynki... Bardzo mocno tesknie:*:*:*

ania said...

nie gadaj tak, bo zaraz będzie ryk ;( my też tęsknimy... buziaki dla kapciurta! :)